O mnie, o książkach, filmach, wystawach, kolażach i dress-party z poczuciem humoru, niekiedy sarkastycznie a nawet złośliwie.
Blog > Komentarze do wpisu

gardłowe sprawy

 W piwnicznej izbie Jaś nie doczekał a mnie się udało. :)

W gardle mnie drapie jakieś coś wredne, wczoraj więc poszłam do apteki i poprosiłam o specyfik. Farmaceutka poleciła tabletki z olejkiem sosnowym i teraz ssę oraz lasem pachnę. W mięsnym miałam przerąbane ... skrzydło indyka, bo duże było. Swoją drogą co hodowcy robią z koralami indyczymi? Suszą i nanizają, a potem na jarmarkach sprzedają?

Wczoraj też zadzwoniłam do szpitala - jest już wypis i wynik badania histopatologicznego. To dzisiaj się tam wybrałam. Zagwozdka logistyczna polega na tym, że wypis można pobrać na oddziale w godz. 13-14, a wynik w przychodni ginekologicznej (teren szpitala) w godz. 8-13. A wynik można odebrać tylko mając ze sobą wypis. Fajnie - prawda? NFZ ma do perfekcji opanowane robienie wody z mózgu pacjenta. Ratuje nas brak stosowania się do niektórych przepisów. Wypis dostałam o 12,20.

Rozzuchwalona powodzeniem, przekonana, że tak samo będzie z otrzymaniem wyniku badania powędrowałam na poszukiwanie przychodni. I poczulam się jak Alicja w krainie nieprzyjemnych czarów. Jak na najniższym poziomie są dość dobre oznaczenia i strzałki, tak im wyżej tym gorzej. Dobrze, że pracownicy są kumaci i pomocni. Jak już dopukałam się do odpowiednich ale zamkniętych drzwi to okazało się, że muszę się najpierw zarejestrować. Czyli stanąć w długaśnej kolejce. Mogłam jeszcze zemdleć lub puścić pawia. Najlepiej odwrotnie i w gabinecie biurokraty, który to wszystko wymyślił.

Na szczęście pani z przychodni przyszła do kłębiącego się przed rejestracją tłumu, wywołała kobiety stojące po wyniki i cztery z nas ustawiła przed drzwiami przychodni. Tylko dlatego, że miałaby jakieś biurokracje dodatkowe do wykonania, a nie z miłości do bliźniej swej. Jakby nie było - wynik pozytywny otrzymałam, skorupiak ze szczypcami się we mnie nie zagnieździł.

Na przystanku spotkałam swoją byłą czytelniczkę, która z rozrzewnieniem wspominała bibliotekę przy ul. Galla Anonima. Już jej nie ma, a w niedługim czasie kolejne zostaną połączone i przeniesione do nieudanego budynku o nazwie "Grafit" przy ul. Jedności Narodowej. Miały tam być stoiska handlowców ze zlikwidowanego targowiska na placu Grunwaldzkim co okazało się kompletną klapą. I duża część budynku stoi pusta. Jeśli powstanie kolejna biblioteka z nieprzyjaznym industrialnym wystrojem jak Mediateka lub wnętrzem z cyklu "szalony plastyk zaprojektował" to cel zostanie osiągnięty - czytelnicy zostaną odstraszeni.

 

 

wtorek, 05 listopada 2013, alodia1949
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Polecane wpisy

Komentarze
2013/11/05 18:05:15
Zaliczyłaś następną sprawność. Gratuluję pokonania szpitalnych nonsensów. I dobrego wyniku:)
-
Gość: , *.rzeszow.mm.pl
2013/11/05 21:44:35
Alodio cieszę sie razem z Tobą ,że ten ze szczypcami sie nie zagnieżdził.Faktycznie procedury kosmiczne.Dobrze,że przez to przebrnełaś,Zdróweczka życze i serdecznie pozdrawiam.
Misie pomiziaj za uszkiem,
-
Gość: Justa, *.ssp.dialog.net.pl
2013/11/06 09:10:35
Cieszę się bardzo Pani Irenko i też zdrówka życzę, i dobrego humoru, ale jak to z tą halą Grafit, to dalej planują ten moloch biblioteczny, to nie upadło? :(
-
Gość: , *.retsat1.com.pl
2013/11/06 10:19:38
Pani Ireno, właśnie dlatego że wyniki histopatologiczne wyszły dobre, to Fundusz zafundował Pani taką " drogę przez mękę" .Gdyby było odwrotnie ( czego nie życzę nikomu), miałaby Pani od razu kilka telefonów ze szpitala z hiobową informacją.Pozdrawiam :)
-
Gość: z.dolegowska@op.pl, 185.23.148.*
2013/11/06 10:36:38
Co tam kolejki i inne kłopoty, skoro wynik jest dobry. Gratuluję.
-
Gość: Alodia, *.dynamic.chello.pl
2013/11/06 17:28:55
dziękuję bardzo za komentarze,
nie wiem czy od razu zadzwoniliby z hiobową wieścią, może raczej sugerowaliby ponoowne badanie?
Justa - tak, przeniesienie bibliotek z ul. Wyszyńskiego, Żeromskiego i Roosevelta do "Grafitu" pewne. Biblioteka z ul. Łokietka idzie do budynku przy ul. Jagiellończyka (w podworku), też prześwietny pomysł.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodatki na bloga
”znaczek