O mnie, o książkach, filmach, wystawach, kolażach i dress-party z poczuciem humoru, niekiedy sarkastycznie a nawet złośliwie.
Blog > Komentarze do wpisu

"Caryca", czyli kariera jakich mało

 

Ellen Alpstein – Caryca, Wydawn. Sonia Draga, Katowice 2015

 

WSTĘP: „Urodzić się kobietą to kara sama w sobie”

O autorce: Ellen Alpsten urodziła się w 1971 roku w Kenii i tam spędziła dzieciństwo. Studiowała w Kolonii i Paryżu – prawo, politykę i ekonomię.

Pracowała w Nairobii w niemieckiej ambasadzie i w telewizji Bloomberg.

Jest pisarką i dziennikarką. Mieszka z mężem i trzema synami w Londynie.

O książce:  

„Caryca” to opowieść o Marcie Skowrońskiej, córce chłopa pańszczyźnianego z Inflant urodzonej w 1683/4 roku.

Lecz książka zaczyna się od śmierci cara Piotra I.

Poznajemy głównych bohaterów: Martę – Katarzynę, najpierw kochankę a potem żonę cara, jego najbliższego współpracownika  Aleksandra Mienszykowa,  arcybiskupa Teofana Piotrowicza.

Marta wspomina swoje życie, dom rodzinny – gdzie panowały bieda, brud, smród i ubóstwo.

Oraz zależność ich losu od klasztoru. Poznajemy  warunki  w jakich mieszkali, ciężką pracę i nieliczne rozrywki w czasie wiosennego targu.

Także obyczaje – jak ten co robiono z niechcianymi dziećmi.

„Bieda rodzi najdziwniejsze nadzieje i najgłębsze rozczarowania”

Ojciec przekazał jej, że „Łzy innych ludzi to tylko woda”.

Kolejne wydarzenia poprowadziły ją przez pracę w charakterze służącej i praczki. Dzięki urodzie przechodziła z łóżka do łóżka kolejnych mężczyzn aż wylądowała przy boku cara.

Piotr I twierdził, na pewno słusznie. Że „Nic tak nie wiąże jak lęk o przetrwanie”.

Ale to nie jest tylko biografia Marty. To historia panowania Piotra I.

Autorka musiała dokładnie przestudiować materiały na ten temat, bo szczegółowo przybliża nam charakter, prywatne życie i poczynania władcy.

Szokujące są opisy rozrywek jakie upodobał – Alpstein nie szczędzi czytelnikowi detali uczt, można je nawet nazwać orgiami.

Historyczne realia, tamtych czasach „Własność każdego Rosjanina wciąż była przede wszystkim własnością cara”, który bezwzględnie z tego korzystał.

Ciągle wymyślał i pisał ustawy domagając się natychmiastowego ich wprowadzenia nie licząc się z nikim i z niczym.

Bo „Wszystkim co liczy się dla prawdziwego władcy jest trwałość jego imperium”.

Poznajemy też powody i historię powstania Sankt Petersburga, który zbudowano na czterdziestu wyspach kościach niezliczonych przymusowych robotników. Za próbę ucieczki okrutnie karano – o sposobach dowiecie się z książki.

Także przebieg wojen jakie nieustannie Rosja prowadziła z innymi państwami – Szwecją, Turcją, Persją.

Według mnie autorka wyraźnie nie lubi Rosjan ze szczególnym uwzględnieniem cara Piotra I i wielokrotnie opisuje ich prostactwo, chamstwo, bezwzględność, okrucieństwo, rozpustę, pijaństwo oraz brak uczuć wyższych.

„… życie u jego boku wciąż wydawało mi się niczym spacer po pierwszym lodzie na Newie wczesną wiosną”.

Obyczajowość tamtych czasów wielokrotnie zaskakuje – kobiety w ciąży piły piwo, aby mieć w piersiach dużo mleka.

Poznajemy szczegóły dotyczące ubiorów damskich i męskich, makijażu jaki stosowano i biżuterii.

A także w jaki sposób Bursztynowa Komnata znalazła się w Rosji.

Na koniec: „Zasługi cara Piotra można wyliczać w nieskończoność… Lecz tworząc jednocześnie niszczył. Zadawał ból wszystkim ludziom , którzy kiedykolwiek się z nim zetknęli. Burzył pokój, dobrobyt, potęgę swego państwa. Celowo ranił godność prawa i dobrostan swoich poddanych”.

Polecam.

 

sobota, 29 lipca 2017, alodia1949
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Elżbieta, *.internetia.net.pl
2017/07/29 19:35:30
Jak zawsze - tak wspaniale i zachęcająco opisujesz książkę, że muszę poszukać. Chociaż jeszcze mam do przeczytania 4 tomy Azjatyckiej sagi. Każdy po ok. 600 stron. Ale tytuł zapiszę, na potem.
Dziękuję Irenko :)
-
2017/07/29 21:32:29
zapisywać i czytać warto, dzięki za komentarz :)
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2017/07/30 19:16:49
Bardzo ciekawie, zachęcająco wprowadzasz czytelnika w pragnienie zdobycia książki...aż żal, że mam tak mało czasu aby dotrzeć do Biblioteki..
Za skrót pięknie dziękuję...
-
2017/07/30 20:30:02
a ja dziękuję za komentarz :)
-
2017/08/01 07:51:28
To prawda, kolejka przez Panią polecanych książek rośnie.
Pozdrawiam :-)
-
2017/08/01 17:16:29
czyli czytajmy :), pozdrawiam I.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodatki na bloga
”znaczek