O mnie, o książkach, filmach, wystawach, kolażach i dress-party z poczuciem humoru, niekiedy sarkastycznie a nawet złośliwie.
Blog > Komentarze do wpisu

odchodzenie bibliotekarek

Byłam dziś na pogrzebie koleżanki bibliotekarki. To od kwietnia już trzecie pożegnanie.

Pierwsza była Ewa Maria - z wykształcenia historyk sztuki, pracowałam z Nią w katedrze Historii Sztuki naszego Uniwersytetu. Bardzo lubiła uczestniczyć w giełdzie (dress-party) przeze mnie wymyślonej i organizowanej. Kochała i przez długi czas dokarmiała podwórkowe koty. W domu też miała te zwierzątka. Jest współbohaterką moich opowiadań - zgodziła się w ciemno nie wiedząc co napiszę.

Nie doczekała wydania książki - otrzymał ją Jej mąż.

Druga to Krysia, z którą pracowałyśmy w bibliotece przy ul. Galla Anonima. Ja w wypożyczalni, Ona była instruktorką a potem pracowała w Dziale Opracowania. Współpracowałyśmy w Bibliotece Sąsiedzkiej.

Dzisiaj pożegnaliśmy Ewę, długoletnią pracownicę biblioteki publicznej przy ul. Inflanckiej. Wspominały Ją dwie córki i mąż. Obok urny rodzina postawiła pudełko z ulubionymi czy często używanymi przez zmarłą przedmiotami, były to: okulary, krzyżówki, karty, długopis i maskotka.

Świat  bez Was na pewno będzie gorszy.


sobota, 16 września 2017, alodia1949
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2017/09/16 17:53:08
Irenko, nawet to przejęzyczenie mnie nie bawiło...widziałam lampiony i ogarnął mnie smutek.
Jest mi ogromnie przykro Irenko....Jak Cię pocieszyć moja miła koleżanko...PRZYTULAM.
-
2017/09/19 01:07:50
Współczuję...
Odchodzą ludzie dobrzy. Dla innych ludzi, dla zwierząt - dla wszystkich istot czujących... Gdy Ich mniej, świat staje i smutniejszy, i dużo, dużo gorszy...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodatki na bloga
”znaczek