O mnie, o książkach, filmach, wystawach, kolażach i dress-party z poczuciem humoru, niekiedy sarkastycznie a nawet złośliwie.
sobota, 24 września 2016

Charlotte Link – Ciernista róża, Wydawn. Sonia Draga, 2014

WSTĘP: „Chwile szczęścia się w życiu zdarzają ale nie zostają na długo”

O autorce:

 Charlotte Link urodziła się 5 października 1963 roku we Frankfurcie nad Menem.

Jest autorką siedemnastu powieści, na podstawie kilku z nich zrealizowano seriale telewizyjne.

W 2007 roku dostała nagrodę Golden Feder.

Mieszka z rodziną w Wiesbaden.

O książce:

Akcja „Ciernistej róży” toczy się na różnych płaszczyznach czasowych  i w różnych miejscach ale głównie na jednej z Wysp Normandzkich – Guernsey.

Leżą one na Kanale La Manche blisko wybrzeża Normandii,  głową państwa jest brytyjska królowa.

 W 2012 roku było tam 164 tysiące mieszkańców – osiadłych na ośmiu wyspach.

W czasie II wojny światowej wyspy były okupowane przez Niemców co negatywnie wpłynęło na losy wielu mieszkańców. Podobnie jak w wielu podbitych krajach.

Autorka jest Niemką i ciekawa jestem co wpłynęło na jej decyzję opisania faktów dotyczących tamtego czasu. Może przodek – nazista z niechlubną przeszłością?

Główną bohaterką powieści jest Beatrice Shaye, współcześnie (1999 rok) 77-letnia,  mieszkająca w kamiennym domu po rodzicach na skraju wsi. Jej towarzyszką życia od 60 lat jest Helene Feldman, dziesięć lat od niej starsza.

W dodatku towarzyszką niedobrowolną, bo Beatrice jej nie lubi i trudno się temu dziwić. Dlaczego tak się stało?

Tę psychologiczną zagadkę autorka wyjaśnia opisując czas II wojny światowej gdy Helene wraz z mężem Erichem Feldmanem bezprawnie (bo zwycięzcy zawsze biorą co chcą) zamieszkali w domu rodziców Beatrice. Ona miała wtedy 11 lat, jej rodzice w wojennej zawierusze popłynęli, jak 20 tysięcy mieszkańców tych wysp, do Anglii.

Wojny i rewolucje często powodują, że  władzę mają ludzie chorzy, uzależnieni, bez  oporów wykorzystujący swoje stanowisko, w tym psychopaci. Taki był mąż Helene. Nikogo nie oszczędzał łącznie z żoną.

Kto ma władzę ten ma rację – naziści tak uważali i nie zważając na nic mordowali, grabili, znęcali się bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Wojna to nie tylko śmierć na polu bitwy, to przede wszystkim cierpienia cywilnej ludności. I to także Link opisuje.

Po wojnie Beatrice, mimo ukończonych studiów, wraca na wyspę i choć bardzo tego nie lubi zarabia hodując róże.

„Z pewnymi rzeczami człowiek nie może nigdy się pogodzić”. „Pewne wspomnienia są jak klej błyskawiczny, nie sposób ich się pozbyć, choćby nie wiem co”.

Pozostali bohaterowie też nie są szczęśliwi. Prawie każdy z nich to ciernista róża.

Syn Beatrice bez wzajemności kocha o wiele młodszą kobietę co skutkuje nałogiem.

Niemka Karin jest ciągle na lekach, bo ma ataki paniki paraliżujące każde jej działanie. Mąż zamiast pomóc nieustannie ją poniża.

Kevin ogrodnik i gej jest w ciągłych finansowych tarapatach co doprowadza do zgubnych decyzji.

Helen manipuluje otoczeniem za pomocą narzekania, a Maja wyglądem i brakiem zahamowań.

Toksyczni ludzi, toksyczne związki i układy dominują w życiu bohaterów, co skutkuje morderstwem. W dodatku niewyjaśnionym przez policję ale dowiadujemy się  kto i dlaczego zabił starszą panią.

Ponuro jest przez całą powieść. Widocznie jednak autorka się zreflektowała, bo na końcu mamy małą i dość nieprawdopodobną nutkę optymizmu.

Jedynym pozytywnym elementem w tej powieści jest przyroda kojąca czasem traumy bohaterów.

Ta książka to połączenie powieści psychologicznej, historycznej i kryminalnej.

A  że jest sprawnie napisana i tłumaczona więc polecam.

 

 



sobota, 17 września 2016

Dzisiaj z tej książeczki kilka cytatów:


Przed nieszczęśliwym, ach, wszystko ucieka,

Jakby przed straszydłem z piekła.

***********************************************

Zgraja motylów, co pod niebem lata,

Nie szuka w dole zranionego brata.

**********************************************

Serce nie sługa, nie zna, co to pany,

I nie da się przemocą okuwać w kajdany.

********************************************

Zwyczaj honorowy:

Nim przyjdzie do zabójstwa, naprzód się przywitać.

**********************************************

W najweselszym zebraniu niech się kilku gniewa,

Zaraz ich ponurość na resztę rozlewa.

**********************************************

Co z przyrodzenia związał łańcuch złoty

Wszystko rozerwie nienawiść narodów.

*********************************************

Własne tylko upodlenie ducha

Ugina wolnych szyję do łańcucha.




Tagi: Mickiewicz
14:04, alodia1949 , cytaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 września 2016

Sławomir Koper – Kobiety władzy PRL, Wydawn. Czerwone i Czarne 2012

WSTĘP: „Kobiety władzy PRL” to pierwsza książka z cyklu poświęconego elitom PRL, który trwał od 22 lipca 1944 do 4 czerwca 1989 roku.

O autorze:

Sławomir Koper urodził się 21 listopada 1963roku w Warszawie. Ukończył studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego.

Autor książek historycznych, publicysta, radiowy i telewizyjny ekspert historyczny.

Napisał m.in.: Życie prywatne elit artystycznych Drugiej Rzeczypospolitej,
Wpływowe kobiety Drugiej Rzeczypospolitej,
Kobiety w życiu Mickiewicza i wiele innych.

O książce:

Pozycja ta  składa się z jedenastu rozdziałów, zaczyna krótkim „Od autora”, a kończy przypisami i bibliografią.

Sylwetki opisanych pań można podzielić na samodzielne i te przedstawione na tle swego męża lub partnera.

Tytuł rozdziału często sugeruje w jaki sposób funkcjonowała dana bohaterka.

Autor chronologicznie podszedł do sprawy – zaczął od Wandy Wasilewskiej – rozdział „Ulubienica Stalina”, a kończy na żonach Mieczysława Rakowskiego.

Po drodze mamy: pisarki – Zofia Nałkowska i Maria Dąbrowska (choć i Wanda Wasilewska popełniła parę książek), aktorki – Nina Andrycz i Elżbieta Kępińska, skrzypaczkę – Wanda Wiłkomirska, działaczki – Małgorzata Fornalska (także Wasilewska), ubecką sadystkę – Julia Brystygierowa, żony przy mężu – Zofia Gomułkowa i Stanisława Gierkowa, Anna Iwaszkiewicz, choć ta ostatnia była nie tylko żoną i matką. Zabrakło rozdziału o pani Jaruzelskiej.

Jednak to nie wszystkie panie wyróżnione zainteresowaniem władców PRL, bo rzadko który z tych panów opierał się wdziękom niewieścim, szczególnie tym, które były na wyciągnięcie ich ręki. Zdarzały się też nieślubne dzieci.

To oczywiście jest trochę plotkarska książka ale też podaje ona często nieznane fakty z życia nie tylko kobiet ale i pierwszych sekretarzy PZPR oraz PRL-owskich premierów. To w jaki sposób żyli, bawili się, gdzie wypoczywali i leczyli się.

Opisuje  życie towarzyskie i oficjalne partyjnej elity i  wzorce z których korzystali, bo musieli.

 W jakich rezydencjach mieszkali i przez kogo byli obsługiwani – kucharzy, krawców, fryzjerów.

Czyli jak sobie żyli lekko, łatwo i przyjemnie w kraju biednego proletariatu i inteligencji też nie za bogatej. Gdybyż tylko nad nimi nie wisiał sierp i młot.

Oraz niewdzięczny, prawie co dekadę, strajkujący naród.

Publikacja ta zarówno potwierdza jak i obala powszechne opinie i stereotypy.

Jeśli ktoś myśli o Wasilewskiej, że była tylko prymitywną komunistyczną działaczką to  ze zdziwieniem przeczyta, że ukończyła studia polonistyczne na UJ-cie i obroniła doktorat.

Nie brakuje w książce szczegółów dotyczących wyglądu pań (jedna z pisarek miała zeza), ich życia intymnego i czy na pewno wszystkie były hetero.

Podano ile mieli dzieci i czy ojcowie potrafili zadbać o rodzinę. 

Koper prostuje tu brązownicze wspomnienia synów Bieruta i Gierka – lepiej milczeć niż kłamać, bo kłamstwo ma krótkie nogi. Potomkowie jednak byli pewni, że kłamstwo napisane i wydrukowane staje się prawdą. I to się im nie udało.

Nie jest to książka potępiająca czy hagiograficzna – autor podaje wady i zalety (jeśli takie były) omawianych postaci.

Materiał zawarty w tej publikacji  opiera się na wielu źródłach – biografiach, wspomnieniach, dziennikach, listach, wywiadach (np. „Oni” T. Torańskiej) i artykułach, które licznie zacytowano.

Polecam.

 

 

 

 

sobota, 03 września 2016

„Jak zostać kotem” reż. Barry Sonnenfeld

WSTĘP: Miłość wymaga poświęceń

O filmie:

Multimilioner Tom Brand (Kevin Spacey) musi stale udowadniać sobie i innym, że jest najlepszy.  Dowodem na to ma być najwyższy budynek na świecie. Każdy ma taką zabawkę na jaką go stać.

Nie ma czasu dla rodziny – pierwszą żonę zdradzał z linią lotniczą, obecną z wieżowcem.

Syna z pierwszego małżeństwa z którym współpracuje ciągle poniża i obraża.

Zbliżają się urodziny córki, która zamiast drogiego przedmiotu zażyczyła sobie kota.

A mister Brand nie znosi tych zwierząt.

Los w postaci nietypowego sprzedawcy w sklepie zoologicznym mści się okrutnie i umieszcza Toma w ciele kota.

Co się biedak namęczy i natrudzi, aby przekonać swoich bliskich, że jest mężem i ojcem. A to wypije karafkę alkoholu, a to nasika do markowej torebki poprzedniej żony. Najdziksze swawole jednak nie przynoszą efektu.

Nieoczekiwana zamiana miejsc ma zmienić charakter nastawionego tylko na siebie sobka.

W filmie mamy też uzależnienie młodego pokolenia od portali społecznościowych.

Także  rywalizację i podstępne knowania w korporacji prowadzące do wysiudania prezesa ze stołka.

I trochę magii, bo koty magicznymi zwierzętami są.

Dodatkową atrakcją jest dubbing – głos kota Puszka jest głosem aktora Tomasza Kota.

Dożywocie w kocie? Dlaczego nie?

To film familijny, więc prosty w fabule i przesłaniu ale miłośnicy kotów na pewno z przyjemnością go obejrzą.



Tagi: kot
13:22, alodia1949 , o filmie
Link Komentarze (2) »
O autorze
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodatki na bloga
”znaczek