O mnie, o książkach, filmach, wystawach, kolażach i dress-party z poczuciem humoru, niekiedy sarkastycznie a nawet złośliwie.

konkurs

czwartek, 18 sierpnia 2011

 O ile pamiętam nigdy na tym blogu nie zamieszczałam zdjęć wnętrza mojego mieszkanka. To proszę bardzo - regał z książkami i kosz do transportu kota. Kosz bardziej służy do przechowywania rzeczy przeznaczonych na fanty kolejnego dress-party. Właśnie przeczytałam, że Gminna Biblioteka w Urszulinie 24.08. organizuje "odzież-party". Jak miło! Gdy pracowałam w bibliotece przy ul. Parkowej organizowałam tam nie tylko wystawy ale i giełdy "dress-party" nazwane przeze mnie.  My 3 września będziemy świętować trzysetne spotkanie, bo to przecież odbywa się od maja 1982 roku.  Będzie orgietka - głównie fantowa bo naszyłam woreczków i zapakowałam w nie fanty.

Po prawej na ścianie obrazki różne. Na podłodze pionowo stawiam zamknięty laptop, a Misia chowa się za nim wychylając tylko pysia. :) Książek jest więcej choć nieustannie robię selekcję, ostatnio oddałam dwa duże stosy zaprzyjaźnionej bibliotece. Tam bardziej się przydadzą.

Traktuję swój blog jako bibliotekarski, w końcu przepracowałam w tym zawodzie niecałe 40 lat. Niecałe dzięki mojemu byłemu prześwietnemu dyrektorowi. Życzę mu zdrowia bo na inteligencję emocjonalną za późno.

Jestem szczęśliwą emerytką, bo choć kariery zawodowej nie zrobiłam bardzo dobrze się teraz bawię pisząc opowiadania z akcją we wszystkich bibliotekach, w których pracowałam. Przy okazji pozbywam sie swoich wrogów. Jako autorka, nie osoba. "A skądże tylu masz wrogów?" zapytała mnie majlowo koleżanka. Podobno tylko ludzie bez charakteru się ich nie dorobili. Osób tych nie opisuję dokładnie, nie mówiąc o danych osobowych, aby mnie nie ciągano po sądach. Mieszam je trochę lub opisuję niewyraziście albo kilka postaci scalam w jedną.

Cykl opowiadań nosi tytuł: "Wrocław, koty i... Opowiadania prawie kryminalne". Jest ich 12, plus dwa w brudnopisie i następne w zarysie. Drżyjcie wrogowie, nic was nie uchroni przed moim piórem, pardon - ołówkiem, bo nim piszę ręcznie, a dopiero po wielu, wielu poprawkach przenoszę do komputera. Jedno z nich pt. "Topielec przy Galla Anonima" jest na portalu bibliotekarskim pulowerek.pl w dziale "z przymrużeniem oka", drugie pt.: "Ciało wystrzyżone" 25.08.br zamieściła "Gazeta Wrocławska" w ramach konkursu na opowiadanie kryminalne z Dolnym Śląskiem w tle. Kto wygra konkurs dopiero się okaże.

 

23:45, alodia1949 , konkurs
Link Komentarze (6) »
O autorze
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodatki na bloga
”znaczek